Kandahar

27 mar 2010
Author Avatar Godzina : 12:30 Komentarzy : 5 Odsłon : 220
QR Code

Kandahar to nowa super produkcja rosyjskiego kina, oparta na faktach. Opowiada o losach załogi samolotu transportowego IŁ-76, zmuszonego do lądowania w Kandaharze - stolicy islamskiego terroryzmu, opanowanego przez Talibów podczas wojny domowej w Afganistanie w 1995 roku. Pięciu rosyjskich pilotów, spędza 378 dni w niewoli, poddanych próbie siły woli i miłości do ojczyzny.

Film nie jest tak spektakularny jak 9 kompania - jednak jest to kolejny przykład, że wschodnie kino jest na bardzo wysokim poziomie. Jedną z ról wcielił się Władimir Maszkow, którego mogliśmy zobaczyć w filmie Za linią wroga (Behind Enemy Lines).



Alicja w Krainie Czarów

19 mar 2010
Author Avatar Godzina : 15:58 Komentarzy : 5 Odsłon : 343
QR Code

Czytając "Alicję w Krainie Czarów" trzeba koniecznie uruchomić wszystkie pokłady wyobraźni, dzięki której ożywają wszystkie postacie i niemożliwe staje się możliwe. Któż mogłby podjąć się ekranizacji tego wspaniałego utworu Lewisa Carrolla? Nikt inny, jak zafascynowany surrealistycznymi klimatami Tim Burton ("Sok z żuka", "Edward nożycoręki", "Gnijąca panna młoda", "Jeździec bez głowy").

"Alicja w Krainie Czarów" jest prawdziwą ucztą dla oka. Początkowe sceny z niespecjalnie ciekawego życia Alicji w realnym świecie, bardzo dobrze kontrastują z tym, co dzieje się po wpadnięciu do króliczej nory. To co zadziwia w tej produkcji, to niesamowita estetyka i precyzja każdego ujęcia.  Wielbiciele Burtona mogą odczuć pewny niedosyt, jednak Burtonowski styl jest wyczuwalny cały czas, co prawda mocno hamowany przez wytwórnię Disneya.

Co by nie pisać "Alicja w Krainie Czarów" Tima Burotna jest filmem bardzo wyjątkowym i wbrew temu co się mówi, wcale nie gorszym.

Gdzie mieszkają Dzikie Stwory

14 lut 2010
Author Avatar Godzina : 22:54 Komentarzy : 0 Odsłon : 763
QR Code

"Gdzie mieszkają Dzikie Stwory" to film bardzo niezwykły, który w specyficzny sposób przełamuje pospolity obraz dziecięcej wyobraźni.  Film jest adaptacją opowiadania dla dzieci, napisanego przez Maurice'a Sendaka, w którym to mały Max, złośliwy chłopiec, stwarza swój własny świat. Świat zamieszkały przez bajeczne i dzikie stworzenia, które uważają Maxa za swojego króla. Czy jednak jest to bajka dla dzieci? Obawiam się, że nie.

Dwuznaczna kreacja, gdzie rzeczywistość miesza się z fantastycznym. "Gdzie mieszkają Dzikie Stwory" w żadnym wypadku nie jest filmem przygodowym, pokazuje jednak marzenie każdego dziecka - zostać królem, zbudować wielką twierdzę, zdobyć przyjaciół i zostać dla nich jedynym autorytetem. Wymyślone stwory to nic innego jak projekcje różnych osobowści Maxa, które nie rzadko ilustrują jego lęki.  Max jest wychowywany przez samotną matkę, zagubiony i wściekły na cały świat, przeżywający swoje dramaty. Natomiast cała opowieść przeplatana jest smutkiem.

Film z mojego punktu widzenia, oceniam jako bardzo dobry i godny polecenia.

Ink

03 lut 2010
Author Avatar Godzina : 17:10 Komentarzy : 4 Odsłon : 209
QR Code

Gawędziarze to strażnicy, którzy robią wszystko aby nas chronić przed Zmorami podczas snu. Kilkuletnia Emma zostaje porwana przez tytułowego Inka do alternatywnej rzeczywistości, a jej ciało zapada w śpiączkę. Ojciec Emmy, który dotychczas gonił za dobrobytem, staje przed ponowną szansą naprawienia swoich błędów.

Do tego filmu podchodziłem kilka razy, głównie z uwagi na to, że docierały do mnie skrajne opinie na jego temat. Z jednej - że film jest wspaniały, z drugiej - że kicz klasy C. Osobiście jestem znudzony przetartymi już pomysłami, czego doskonałym przykładem może być ostatnia mega produkcja Avatar, która tak na marginesie poza pięknymi efketami specjalnymi, nic specjalnego do życia kulturalnego nie wnosi. Ale do rzeczy.

Przyznam się bez bicia, że nie byłem przygotowany na tak pozytywne zaskoczenie. Co zaskakujęce, film nie miał swojej premiery w Polsce,  poza standardowymi "ściekami" dla masy. Pomimo nieodpartego wrażenia, że film został wykonany domowymi metodami z budżetem rozbitej świnki-skarbonki, z całym szacunkiem mogę powiedzieć, że to doskonały film sam w sobie.

Wyimaginowana, a zarazem mroczna kraina to najmocniejsza strona "Inka" - inspirująca, tajemnicza i lekko przerażająca, a przede wszystkim  zmuszająca do myślenia. Sama zagadka zostaje rozwikłana dopiero na samym końcu, sprawiając, że trzymamy kciuki za bohaterów do ostatniej sceny. W moim przekonaniu "Ink" jest bardzo  oryginalną produkcją z niebanalnym morałem. Gorąco polecam każdemu - no może z wyłączeniem umysłów Galerianek.

Ostatnie 10 wpisów

Ostatnie 5 komentarzy

Facebook

Kategorie

Archiwum

Blogroll

Flag Counter

free counters