Rośnij sobie

08 mar 2010
Author Avatar Godzina : 12:29 Komentarzy : 3 Odsłon : 138

A niech sobie rośnie. Za wirtualne TetraPark zasadzi prawdziwe w Parku Narodowym. Nie marudzić tylko klikać

Oj będzie L4

01 mar 2010
Author Avatar Godzina : 21:05 Komentarzy : 2 Odsłon : 288

Duże wrażenie... Tylko tyle powiem :) Właśnie jestem po pierwszej rozgrywce Terranami. Druga część Star Crafta wciąż ma to coś ...

Toshiba StorE Art

13 lut 2010
Author Avatar Godzina : 21:45 Komentarzy : 1 Odsłon : 147

WD MyBook nie nadaje się do taszczenia ze sobą - ot co.

Piątek rano - fok, zaspałem. A tu jeszcze trzeba się wrócić na Bytom, zawrócić na Zabrze i zdążyć do roboty do Gliwic. Panika! Ekspresowe pakowanie - placek, zasilacz, mysz, terminarz, kajet, śniadanie i standardowo Burn. W pośpiechu zmiażdzyłem jakiś PIT - olać :) Szybki rzut okiem na biurko, gdzie stał przygotowany WD MyBook z obrazami systemów - mała zwiecha i ponowny niesmak - trzeba zabrać.

Perwsza próba załadowania tego pustaka wraz z zasilaczem okazała się nie lada problemem, trochę siły manualnej trzeba było włożyć. Wygląda OK. Zamykamy torbę i zonk.... brakuje jakieś  5cm do zamknięcia klamry.... jasny gwint, agresja poziom pierwszy.

Wszystko wyładowane - pełne skupienie i misterny plan logistczny jak to lepiej powkładać.  Wieloletnia praktyka w Tetrisa nie poszła w las, ledwo bo ledwo, ale się udało. 

Nie ma bata, trzeba zaopatrzyć się w coś mniejszego, koniecznie 2,5'' - bo cegła już nie pierwszy raz wykręciła mi taki numer. W ten radosny sposób stałem się posiadaczem ślicznego dysku Toshiba StorE Art. Ładna aluminiowa obudwa i przyzwoity transfer - brak porannej nerwicy - bezcenny :)

To co zwykle i magiczna granica

13 lut 2010
Author Avatar Godzina : 20:57 Komentarzy : 7 Odsłon : 194

Standardowo. Dobry wieczór, dobry wieczór. To co zwykle. "Dycha na ladę" i nadzieja na resztę, a tu przykra niespodzianka. Dopłacić 5 groszy trzeba - życie w osiedlowym sklepie jest brutalne. Magiczna granica została właśnie przekroczona - więc to ostatnia paczka.

W poszukiwaniu drogi

06 lut 2010
Author Avatar Godzina : 20:23 Komentarzy : 16 Odsłon : 212

Od pewnego czasu przymierzam się do kupna urządzenia GPS. Przjerzałem  dostępne obecnie modele różnych firm, od TomTom, przez Navigion, na Asusie kończąc. Czego w sumie oczekuję od takiego urządzenia? Wymagania są dosyć proste jak dla mnie. Najważniejszym moim kryterium jest czytelność mapy i wygodny interfejs użytkownika. Z góry odrzuciłem jakieś wybajerzone graficznie mapy oraz trójwymiarowe modele budnków, które i tak widać, a nijak mają się do orientacji w terenie. Nie ukrywam, że na moją ocenę wpłynęły również walory estetyczne samego urządzenia, brzydkiego klocka też bym nie wybrał. Po morderczych poszukiwaniach, zwycięzcą został Mio S505.

Mio S505 to zaledwie 14mm grubości przy czym prezentuje się doskonale. To co najważniejsze, to bardzo czytelna mapa TrueMap, po raz pierwszy zastosowana w rodzinie produktów tej firmy. Serduszkiem tego cacka jest procesor Samsung 2450 taktowany zegarem 500MHz

Jeśli chodzi o UI to jest wręcz cudowne - szybkie, przyjazne i miłe dla oka.

Zanim złoże zamówienie, chciałbym poznać Wasze doświadczenia w tej materii - może nie zwróciłem uwagi na coś, co mogłoby wpłynąc na mój werdykt ?

Więcej informacji : http://eu.mio.com/spirit/moov_s505.html

Ostatnie 10 wpisów

Ostatnie 5 komentarzy

Kategorie

Archiwum

Śledź mnie na Twitterze

Ostatnio dołączyli

m4c1u5lalsoncom_maniosinglesplshevchenko1987cysiek10adriannowakpedros1990pkazmierczakArchlinuxUsermirekrogozinskimozgupiotrpgRanndolfphantom_teatuxvoytec

Blogroll