VimeoVimeo
RSSRSS
5.00 / 001

Silnik Havok dla Androida

Banner

Całkiem niedawno zaprezentowano silnik Unigine dla platformy Android, umożliwiający tworzenie gier na bardzo wysokim poziomie. Tym razem pokazano coś, co wywołało u mnie pewne przemyślenia - mam konkretnie na myśli silnik Havok, działający również pod kontrolą Androida. Zapaleni gracze wiedzą doskonale czym jest wspomniany Havok - jeśli nie, już spieszę z wyjaśnieniem.

Havok to jeden z bardziej liczących się silników, za pomocą którego powstały większe hity ostatnich lat. Krótko mówiąc w jego skład wchodzą narzędzia developerskie, wspomagające tworzenie zaawansowanej grafiki oraz wszystkiego tego, co składa się na interakcję z kreowanym światem - symulacji fizyki oraz zachowań przeciwników określonej mianem AI (sztuczna inteligencja). Silnik Havok wykorzystują, między innymi, takie tytuły jak :

  • Alan Wake - Animacja i fizyka
  • Assassin's Creed II - Animacja i fizyka
  • Battlefield: Bad Company - Fizyka
  • Bioshock 2 - Animacja i fizyka
  • F.E.A.R. 2 - Fizyka
  • Fallout 3 - Animacja i fizyka
  • Far Cry 2 - Animacja i fizyka
  • Halo 3 - Fizyka
  • Half-Life - Animacja i fizyka
  • Left 4 Dead 2 - Fizyka
  • Star Wars: The Force Unleashed - Fizyka
  • Starcraft II - Fizyka

Havok działa poprawnie na telefonach posiadających układ Tegra 2 z zainstalowanym systemem Android 2.3 Gingerbread. Poniżej prezentacja z wykorzystaniem telefonu Sony Ericsson Xperia PLAY.

Czytając takie smakołyki, coraz częściej jestem przekonany, że rynek gier będzie omijał Linuksa dopóki develeoperzy nie dostrzegą w nim pewnej kasy, a więc potencjalnej liczby odbiorców. Ciekawe jest to, że dostrzegają potężny rynek zbytu w Androidzie (i trudno im się dziwić), a nie dostrzegają tego w Linuksie. Cała ta paplanina, że problem stanowią zupełnie inne tematy niż brzęcząca mamona odchodzi między bajki. Skoro da się na Androida, to da się i na Linuksa - koniec kropka.

Mit o nieopłacalności łamie także OilRush, wykorzystujący silnik Unigine. Grę można zamówić już w pre-orderze. Ale dlaczego łamie mit? Dlatego, że w pierwszym dniu sprzedano 300 kopii - wynik bardzo niski jak na oczekiwania twórców, jednak interesujące jest to, że 90% tych zamówień to użytkownicy właśnie Linuksa.

Biorąc pod uwagę fakt istnienia Havoka na Androida, ja się pytam: "Gdzie takie tytuły jak Half-Life 2 na Linuksa? Gdzie Steam?".

Skomentuj

Podziel się tym wpisem: Silnik Havok dla Androida

5.00 / 001

Granie w chmurze nie dla Linuksa

Banner

Jakiś czas temu dotarła do mnie wiadomość o usłudze OnLive, która daje możliwość grania w gry komputerowe w chmurze. Dla niewtajemniczonych usługa ta polega na dostępie do zainstalowanej gry na zdalnym serwerze, w którą możemy grać na własnym komputerze lub telewizorze, nie posiadając własnej kopii. Smaku całej usłudze dodaje brak konieczności posiadania wydajnej konfiguracji sprzętowej, potrzebnej do uruchomienia konkretnego tytułu. Jedyne co potrzebujemy, aby cieszyć się najnowszymi tytułami, to  w miarę szybkie łącze internetowe.

W zeszłym roku, a konkretnie 12 grudnia, usługa stała się dostępna także dla polskich użytkowników. Do działania rekomendowane jest 5Mbitowe łącze, jednak o przyjemności można mówić dopiero przy posiadaniu 8Mbitów.

Chmura dla wszystkich, ale...

Wszystko byłoby piękne, gdyby nie brak wsparcia dla systemu operacyjnego Linux, co w moich przemyśleniach jest zupełnie niezrozumiałe po rozpatrzeniu pewnych faktów. Przede wszystkim program służący do połączenia się z siecią OnLive jest dostępny  dla platformy Windows oraz MacOS. Biorąc pod uwagę ten drugi, można spekulować, że nakład pracy do przystosowania tej aplikacji dla Linuksa nie wydaję się być  wybitnie trudnym zadaniem. Wiadomo przecież, że system są w pewnym sensie do siebie podobne.

Mikrokonsola bez komputera

Kolejną ciekawostką jest sama mikrokonsola, która możemy nabyć i podłączyć do telewizora, eliminując tym samym  posiadanie komputera w domu. Gdzie tu ciekawostka? A w tym, że owa mikrokonsola pracuje pod systemem GNU/Linux. Same zaś komponenty wykorzystane do jej budowy to procesor Marvell Armada, 512MB pamięci RAM oraz kość ROM od Samsunga. Kontroler sieciowy to również układ ze stajni Marvella.

A może Wine ?

Poszukując informacji na temat uruchomienia klienta OnLive za pomocą Wine, co kilka stron natykałem się na informacje z różnych źródeł, iż pomimo pomyślnego zainstalowania i uruchomienia programu pod Linuksem, nie udało się nawiązać połączenia z serwerami OnLive - krótko mowiąc połączenia były zrywane.

Fajnie, że się interesujecie... ale to za mało...

Smutnymi informacjami są również wypowiedzi pracowników OnLive, które świadczą o tym, że usługa OnLive nie zawita prędko na Linuksa. O ile w ogóle będzie:

We have many Linux supporters here at OnLive, so this request is not the first. We want everyone to be able to use our service, but we cannot comment on such a client at this time. The OnLive Customer Service Team.

Thank you for contacting us, and for your interest in OnLive. Unfortunately at this time we have no plans to incorporate support for Linux in any of it's various forms. We are sorry for any inconvenience that this may cause. Customer Service Representative.

Bezsensowne rozwiązanie

Dla "zabawy" postanowiłem sprawdzić inną drogę, która niestety jest bezsensowna z punktu widzenia użytkownika końcowego - uruchomienie usługi na wirtualizowanym Windowsie za pomocą VirtualBoxa.

       

Podsumowanie

Granie w chmurze wydaje się bardzo interesującym rozwiązaniem, które na pewno nabierze popularności w najbliżsych latach. Wiele problemów rozwiązałoby się automatycznie - chociażby temat piractwa, czy dbanie o posiadanie mocnego zestawu komputerowego. Niestety jak na polskie realia usługa jest bezużyteczna. Nawet posiadanie szybkiego łącza nie gwarantuje płynności rozgrywek, gdyż kluczową rolę odgrywają tu także serwery, które na dzień dzisiejszy są zlokalizowane na terenie U.S.A. Łatwo się więc domyśleć, że pingi jak i czasy reakcji na ruchy gracza potrafią być niezadowaljące. No i ta dyskryminacja Linuksa ... szkoda gadać.

Skomentuj

Podziel się tym wpisem: Granie w chmurze nie dla Linuksa

5.00 / 001

Atom Zombie Smashser

Banner

Wczoraj natknąłem się na bardzo fajną grę studia Blendo Games, która nosi bardzo wymowny tytuł Atom Zombie Smasher. Akcja toczy się w 1961 roku, w którym świat zalewają miliardy Zombie. W walce z nimi wspomagaja nas snajperzy, saperzy, jednostki specjalne, ciężkie działa oraz ... 90 megaton broni nuklearnej.

Rozgrywka jest bardzo prosta - należy uratować określoną liczbę mieszkańców, wyznaczając strefy lądowania oddziału ratowniczego, a następnie zrzucić kilka atomówek w celu "wyleczenia" obszaru. Oprócz gry jednoosobowej przewidziano tryb kooperacji kilku graczy oraz generator kampanii. Gierka dostępna jest za jedyne 15 dolarów na platformy Windows, MacOS oraz Linux. Ale koniec gadania, zobaczcie o co dokładnie w czym rzecz :


Demo można pobrać z http://www.blendogames.com/atomzombiesmasher/

Skomentuj

Podziel się tym wpisem: Atom Zombie Smashser

5.00 / 002

Dilogus - RPG na silniku Unigine

Banner

Wygląda na to, że rynek gier na platformę linuksową może zrobić wielki krok na przód. Wszystko za sprawą silnika Unigine o którym pisałem już niejednokrotnie. Dnia wczorajszego indyjskie studio deweloperskie Digital Arrow poinformowało, że zostały rozoczęte prace nad grą RPG o tytule Dilogus: The Winds of War. To już kolejna gra, obok strategii Oil Rush, która będzie wykorzystywała ten wieloplatformowy silnik. O ile data premiery Dilogusa nie jest jeszcze znana, to już wiemy, że Oil Rush zostanie wydany w marcu 2011. Na otarcie łez zaprezentowano kilka grafik koncepcyjnych :

Warto również zaznaczyć, że silnik Unigine działa poprawnie zarówno na platformie Windows oraz Linux. Natomiast 8 grudnia 2010 ukazała się informacja, że do grupy dołączyła również konsola Playstation 3.

W ramach przypomienia zobaczmy jeszcze raz możliwości jakie oferuje nam Unigine :

Skomentuj

Podziel się tym wpisem: Dilogus - RPG na silniku Unigine

5.00 / 001

M.A.R.S. - W obronie planet

Banner

Rynek gier na platformę linuksową jest, trafnie ujmuąc *ubogi*. Zdarząją się jednak perełki, które pokazują, że wcale tak być nie musi. Przypadkowo trafiłem na grę pod tytułem "M.A.R.S.", która jest dostępna zarówno dla Pingwina jak i Windowsa.

Jest rok 3547. Ludzkość rozsiała się po całej galaktyce kolonizując kolejne planety, żyjąc między sobą w harmonii i pokoju. Niestety szału nie ma. Poza odległymi granicami toczy się wielka wojna. A my, jak przystało na pilota Gwiezdnej Floty, zostajemy wysłani na linię frontu, aby bronić naszych domów przed całym plugastwem.

Całość wygląda bardzo estetycznie. Typowa strzelnaka zręcznościowa, osadzona w świecie 2D, gdzie smaczku dodają liczne efekty świetlne i eksplozje. Bitwy możemy toczyć  w trybie gry jednoosobwej jak i wieloosbowej. Bardzo cieszy sztuczna inteligencja przeciwnika, sparwiając, że zachowuje się zaskakująco. Do dyspozycji mamy kilka rodzajów broni i kila trybów rogzrywek. Zobaczcie sami :

Grę można pobrać za darmo ze strony domowej projektu :

http://mars-game.sourceforge.net/

Skomentuj

Podziel się tym wpisem: M.A.R.S. - W obronie planet

Podstrony

Blog Fotografia Czytelnicy Kontakt Changelog Geolokalizacja TrackIP

Z prawej strony

  • 26 kwi 2012Paczki KDE 4.8.2 dla Slackware

    Dostępne są paczki KDE 4.8.2 dla Slackware 13.37. Źródła i binarki można pobarć z tego miejsca.

  • 29 wrz 2011Paczki KDE 4.6.5 dla Slackware

    Dostępne są paczki KDE 4.6.5 dla Slackware 13.37. Źródła i binarki można pobarć z tego miejsca.

  • 29 wrz 2011GNOME 3.2 już dostępny

    Informacje o wydaniu GNOME 3.2

Reklama

Ostatnie komentarze

Gravatar

Ekspertyza sądowa pamięci BS Sport

unfa / 10 maj 2012 / 11:33

7 dni temu.

Kryminał informatyczny - i to z życia wzięty oraz mający miejsce w polskich realiach! Cud miód! :D A poważniej: nie ...

Gravatar

Apple 10 lat za Microsoftem

Paweł / 09 maj 2012 / 19:13

8 dni temu.

Podchodziłbym do tego z rezerwą. Kiedyś cwaniaczki z Lamersky lab chciały nam wmówić, że potrzebujemy ich produktów na Linuksa. Może ...

Gravatar

Rozwój DreamDesktop

lucas / 03 maj 2012 / 18:48

14 dni temu.

@mentorious Jak to sobie wyobrażasz? I które GNOME masz na myśli? GNOME Shell, Unity, Cinamoon, Pantheon, Mate? Chyba lepiej wspierać ...

Gravatar

Rozwój DreamDesktop

mentorious / 30 kwi 2012 / 18:16

17 dni temu.

Pomysł i sam program jest genialny! Będzie to dało radę zastosować używając Gnome bez dociągania połowy zależności KDE?

Popularne wpisy (ostatnie 7 dni)

Kategorie wpisów

Nuta tygodnia

Nuta tygodnia #9

Poprzednie nuty

Facebook

GooglePlus

Lubię odwiedzać

Warte odnotowania

Software monitor

2012-05-12 : Kernel (3.x) 3.3.6 75,3 MB 2012-05-11 : Wine 1.5.4 19,3 MB 2012-04-15 : Apache 2.4.2 3,9 MB 2011-08-04 : Kernel (2.6) 2.6.39.4 72,6 MB

Czytelnicy online

  • Aktualna liczba czytelników : 11