Alicja w Krainie Czarów

19 mar 2010
Author Avatar Godzina : 15:58 Komentarzy : 5 Odsłon : 378
QR Code

Czytając "Alicję w Krainie Czarów" trzeba koniecznie uruchomić wszystkie pokłady wyobraźni, dzięki której ożywają wszystkie postacie i niemożliwe staje się możliwe. Któż mogłby podjąć się ekranizacji tego wspaniałego utworu Lewisa Carrolla? Nikt inny, jak zafascynowany surrealistycznymi klimatami Tim Burton ("Sok z żuka", "Edward nożycoręki", "Gnijąca panna młoda", "Jeździec bez głowy").

"Alicja w Krainie Czarów" jest prawdziwą ucztą dla oka. Początkowe sceny z niespecjalnie ciekawego życia Alicji w realnym świecie, bardzo dobrze kontrastują z tym, co dzieje się po wpadnięciu do króliczej nory. To co zadziwia w tej produkcji, to niesamowita estetyka i precyzja każdego ujęcia.  Wielbiciele Burtona mogą odczuć pewny niedosyt, jednak Burtonowski styl jest wyczuwalny cały czas, co prawda mocno hamowany przez wytwórnię Disneya.

Co by nie pisać "Alicja w Krainie Czarów" Tima Burotna jest filmem bardzo wyjątkowym i wbrew temu co się mówi, wcale nie gorszym.

Komentarze

User Avatar

luinnar / 19 marzec 2010 - 16:30

Byłem na premierze minutę po północy, "pewien niedosyt" zdecydowanie nie określa mojego stanu po zakończeniu filmu. Zdecydowanie Alicja nie jest TĄ Alicją na jaką czekałem kilka miesięcy... Moim zdaniem Alicja jest tylko kolejnym poprawnie przeciętnym filmem. Nic tylko odpalić "stare dzieła" Burtona.

77.223.198.* / Linux x86_64 / Opera 10.10

User Avatar

Korneliusz / 20 marzec 2010 - 14:12

Fakt luinnar. Ja myślę, że to wpływ Disneya ... tragicznie jednak nie jest :)

Linux / Mozilla Firefox 3.6

User Avatar

soundwave / 23 marzec 2010 - 12:29

a ja bylem w IMAX na Alicji i mi się podobało ;)

Windows Seven / Opera 10.50

User Avatar

Ashtray / 26 marzec 2010 - 15:17

mi sie podobalo ale nie powalilo.. to juz wole Edzia N. :)

Linux / Mozilla Firefox 3.6.2

User Avatar

Wojtek / 5 kwiecień 2010 - 09:16

Mi bardziej nie podobała się fabuła filmu. Jednak Johnny Deep w roli Kapelusznika - miód, znerwicowany królik - miód. Reszta dawała radę. Podejrzewam, że podobało mi się dlatego, że pierwszy raz byłem na filmie 3d, także łeb tego dużego smoka (nie pamiętam jak go nazywali) zbliżającego się w moją stronę był bardzo dość straszny :-)

Pozdrawiam.

193.33.174.* / Windows XP / Mozilla Firefox 3.6.3

Komentarze

Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Zanim skomentujesz, zapoznaj się z zasadami dodawania komentarzy.

Ostatnie 10 wpisów

Ostatnie 5 komentarzy

Facebook

Kategorie

Archiwum

Blogroll

Flag Counter

free counters