Peter Penz zaproponował usunięcie belki menu z okien i przeniesienie go do ikony symbolizującej konfigurację danego programu. Pomysł dobry, tym bardziej, że po chwili zastanowienia uświadomiłem sobie, jak rzadko korzystam z tej części okna. Wyglądałoby to mniej więcej tak:
Tymczasem Martin Gräßlin zaproponował inny ruch. Skoro usunąć belkę z menu, dlaczego nie przenieść go do estetycznego przycisku umieszczonego bezpośrednio w dekoracji okna? Pomysł nie jest nowy - podobne rozwiązanie pojawiło się również w makietach dotyczących następnego Firefoxa 5 oraz rozwiązanie jest dostępne od pewnego czasu w przeglądarce Opera dla systemu operacyjnego Windows (w wersji dla Linuksa przycisk ten, wciąż znajduje się w oknie, a nie w dekoracji).











Komentarze (11)
Akv / 29 mar 2011 / 18:31
Ciekawe, choć jak ktoś rzadko korzysta z paska menu to ctrl+m może wykorzystać.
Kwpolska / 29 mar 2011 / 18:53
Firefox 5? Huh? Przecież taka opcja jest w już wydanym FF4. Tylko nie działa tak jak należy pod GNU/Linuksem.
Korneliusz / 29 mar 2011 / 18:59 Strona www «
Hah, pomylało mi się z site-specifi-browser » link « . Muszę częściej zaglądać pod Windowsa. Dzięki za uwagę
rrh / 29 mar 2011 / 19:47
Szczerze mówiąc nie podoba mi się wygląd zarówno wspomnianej Opery jak i nowego Firefoksa w KDE. W Windows ten przycisk menu o niebo lepiej wygląda (ogólnie to podoba mi się belka w Vista/7). Czas pokaże czy umieszczanie w ten sposób menu to nowy trend czy chwilowa moda. Dobrze, że programiści KDE są czujni.
Warto dodać, że twórcy Unity/Ubuntu chcą zrezygnować z globalnego menu (to menu na górnej belce) i umieścić je w dekoracji okna – ale w formie dotychczasowej. Które rozwiązanie wygra – również czas pokaże.
Więcej makiet:
» link «
tron / 29 mar 2011 / 22:51
Zbyt rzadko korzystam z tego menu, by zajmowało mi cenne miejsce w oknie, ale jak już muszę, to nie chce mi się jeździć kursorem na samą górę pulpitu do menu globalnego, ani wciskać kombinacji klawiszy. To byłby znakomity kompromis - menu zawsze pod ręką i dodatkowo nie zajmuje wiele miejsca. Jeśli do tego jego układ byłby świetnie zaprojektowany, to byłoby świetnie.
Domker_ / 30 mar 2011 / 11:52 Strona www «
To drugie rozwiązanie jest zdecydowanie lepsze. Już mówię dlaczego. Klucz zwykle kojarzy się z konfiguracją danej aplikacji, a nie okna. Są dwa plusy rozwiązania zastosowanego w Operze: 1) Po menu wygodniej nawiguje się w pionie 2) Zajmuje mały obszar i jest dobrze widoczne (po włączeniu aplikacji odrazu rzuca się w oczy) Należało by tylko dopracować sam przycisk w podanym przykładzie, bo wyobraźmy sobie jak będzie jakaś aplikacja z długą nazwą, przykładowo 'FileArchiwizator' - przycisk w takim wypadku będzie już za duży. W Operze jest napis Menu za strzałką w dół i monochromatyczną ikoną w powiększeniu. Różnica w wyglądzie pod Win/Linux jest głównie z powodu różnorodności dekoracji okien (ja na przykład usuwałem sobie całą belkę tytułową w ustawieniach okna i dodałem skrypto-przycisk zamykający/minimalizujący Operę po prawej przestrzeni kart - w rezultacie wyglądało to całkiem podobnie ja w windows :P)
Ave! / 30 mar 2011 / 16:31
Drugie rozwiązanie odpowiada moim nawykom i chętnie bym je zobaczył w akcji :)
Plichu / 01 kwi 2011 / 13:04
Moim zdaniem pomysł godny uwagi. W końcu w Windows 7 już zastosowany (tzn brak plik itp...).
MichałT. / 03 kwi 2011 / 22:50 Strona www «
Mi ten pomysł zupełnie się nie podoba. Chciałbym od razu widzieć najważniejsze grupy opcji aby móc wybrać. W operze i w lisku mam włączone menu ale... jak już przychodzi do tego aby z niego skorzystać, to po prostu się gubię...
@tron jak Ci się nie chce przy komputerze ruszyć myszką kilka centymetrów, to aż strach pomyśleć czego Ci się nie chce poza komputerem robić... Poza tym i tak musisz ruszyć tą mychą na górę jeśli jest coś Ci potrzebne niezależnie od rodzaju menu ;)
merez / 01 maj 2011 / 19:31
Pojawiło się już na kde-look. Korneliuszu prosimy o recenzję. :)
» link «
Korneliusz / 03 maj 2011 / 16:08 Strona www «
Lada moment będę przygotowywał się do kompilacji trunka :}