
Kiedy straciłem nadzieję na przesyłkę, spotkała mnie dziś miła niespodzianka :) W skrzynce czekały sobie na mnie płytki Ubuntu 10.04. Mrau.


Kiedy straciłem nadzieję na przesyłkę, spotkała mnie dziś miła niespodzianka :) W skrzynce czekały sobie na mnie płytki Ubuntu 10.04. Mrau.

Jakiś czas temu potrzebowałem zrobić zrzut ekranu z uruchomionej aplikacji na Androdzie, oczywiście w Android Market są do tego odpowiednie programy, które wymagają niestety rootowania. Czy jest jednak na to inny sposób? Owszem jest.
Do tego celu będziemy potrzebowali pakiet Android SDK, który możemy pobać stąd. Kolejnym krokiem jest podłączenie urządzenia do USB w trybie synchronizacji (Sync) oraz uruchomienie programu Dalvik Debug Monitor znajdującego się w katalogu tools/
# cd android-sdk-linux_86/
# ./tools/ddms
Po wybraniu odpowiedniego urządzenia - wybieramy opcję Screen Capture w menu Device.i po chwili mamy nasz upragniony zrzut.

Wi-Fi Analyzer to kolejny ciekawy program dostępny dla platformy Android. Narzędzie niepozorne, aczkolwiek czasami przydaje się do wyszukania potrzebnych informacji w zatłoczonym eterze. Oprócz szczegółowych informacji o punktach dostępowych, uzyskujemy ciekawe dane na temat zabezpieczeń, najdogodniejszych kanałów czy jakości samych sygnałów.



Przeglądając Android Market można natrafić na naprawdę fajne perełki. Niewątpliwie jedną z nich jest gra Totemo produkcji studia Hexage. Wersja demonstracyjna zawiera 12 poziomów. Zasady są proste, w zależności od poziomu należy likwidować poziomo lub pionowo grupy od 2 do 4 elementów, tak aby na końcu nie pozostały żadne osobne.


Na konferencji Google I/O zaprezentowano nową odsłonę systemu Android 2.2 aka Froyo. Jak się okazało, sprawdziło się wiele nieoficjalnych doniesień dotyczących nowego dziecka z Mountain View.

Nowy Android działa zdecydowanie szybciej, za sprawą nowego jądra, które wymaga teraz mniej pamięci operacyjnej. Część aplikacji potrafią przyśpieszyć nawet pięciokrotnie dzięki kompilatorowi JIT (Just In Time Compilation).
Przeglądarka internetowa zawarta w Froyo jest obecnie najszybszą mobilną przeglądarką. Wszystko za sprawą nowego silnika Javascipt V8, który wyświetla strony do trzech razy szybciej niż silnik dostępny w Androidzie 2.1. Mało tego - przeglądarka posiada pełną wsparcie dla Flash 10.1.
Nowy Android oferuje zupełnie nowe API, dzięki któremu programiści dostają zupełnie nowe funkcjonalności. Chodzi tutaj o wysyłanie specjalnych wiadomości bezpośrednio do urządzenia. Całość operacji odbywa się za pośrednictwem serwerów Google. Przykładowo - planując sobie trasę podróży na Google Maps - za pomocą jednego kliknięcia możemy wysłać sobie trasę na telefon.
Obecna forma Android Market nie była zbyt wygodna. Mianowicie mam tutaj na myśli internetowy katalog aplikacji, który notabene umożliwiał tylko przeglądanie dostępnych aplikacji. Dzięki Cloud to Device Messaging możemy szybko zainstalować wybraną pozycję na naszym telefonie bez jego dotykania :) Kolejną nowością są automatyczne aktualizacje, która możemy załączyć dla każdej aplikacji z osobna. W przypadku pojawienia się nowej wersji, Android automatycznie ją zainstaluje.
Nowy Froyo umożliwia również sterowanie głosem. Jak to jednak działa ? Przekonamy się niebawem. Nie mniej jednak - funkcja bardzo ciekawa, dająca niesamowite możlwiości.
Tak jak myśleliśmy, Froyo daje nam możliwość instalacji programów zarówno w pamięci telefonu jak i na karcie SD. Mało tego - w każdej chwili możemy przenosić zainstalowane aplikacje z jednego miejsca na drugie.
Wreszcie możemy udostępniać połączenie internetowe poprzez Wi-Fi nie potrzebując przy tym żadnego dodatkowego oprogramowania, które notabene w większości przypadków wymagała rootowanego systemu.
Firma HTC potwierdziła już oficjalnie, że najnowsze w ofercie modele telefonów otrzymają aktualizację do Androida 2.2. Chodzi tu konkretnie o urządzenia wyprodukowane w tym roku, czyli Desire, Legend, Droid Incredible oraz najnowsze EVO 4G. Kiedy? Mówi się, że w drugiej połowie 2010.
Niestety, HTC nabrał wody w usta jeśli chodzi o model Hero, którego użytkownicy wciąż czekają na wersję 2.1. Pewne już jest, że nowy Android pominie takie modele jak G1 czy Magic, ze względu na zbyt małą ilość pamięci RAM.

![]()
Podczas Ubuntu Developer Summit, twórcy systemu dyskutowali na temat rozwoju i kształtu kolejnej wersji Ubuntu 10.10. Prawdziwa burza była podczas debaty na temat tego, jaka przęglądarka internetowa będzie ustawiona jako domyślna (dotychcas był to naturalnie Firefox). Ostatecznie wybór padł na Chromium.
Jeśli Chromium pozbędzie się najbardziej uciążliwych problemów do czasu trzeciej wersji alpha nadchodzącego Ubuntu, istnieją całkiem realne szanse na to, że tak właśnie się stanie.
Inna kwestią może być podjęcie takiej decyzji wyłącznie dla Ubuntu UNE - wersji dla netbooków. Czy słusznie? Zobaczymy.













